klimatyzacja wentylacja

klimatyzacja VRV

Dostawca urządzenia olśnił inwestora wizją oszczędności energii poprzez zastosowanie "nowoczesnych rozwiązań" opartych o jedynie dwa urządzenia, wprawdzie dużo droższe niż siedem agregatów, ale zdecydowanie poprawiające "przyszłościowe" wykorzystanie energii. I nie byłoby w tym nic zdrożnego gdyby handlowiec ten (celowo nie użyłem określenia inżynier sprzedaży) podkreślając rolę sprawnego COP urządzenia podał także parametry pracy całego układu odpowiadającego za produkcję wody lodowej na potrzeby klimatyzacji. Okazało się bowiem, iż inwestor decydując się na zmianę systemu dystrybucji chłodu i budowę "chiller plant" - zespół produkcji wody lodowej - musiał rozważyć posadowienie na dachu ważącego 30 ton zespołu dwóch agregatów odpowiadających oczywiście na zapotrzebowanie mocy w całości, ale także znacznego zainwestowania w pracę wież chłodniczych i pomp cyrkulacyjnych będących krytycznym elementem instalacji. Użycie parametru COP - coeficient of performance, odpowiadającemu stosunkowi mocy elektrycznej do mocy chłodniczej uzyskanej, jest jednym tylko z elementów określających sens budowania instalacji o określone urządzenie. Zastosowanie CO2 jako naturalnego czynnika chłodniczego jest pożądane zarówno ze względów ekologicznych, energetycznych i ekonomicznych, jest on bowiem czynnikiem energooszczędnym, tanim i przy tym bezpiecznym (nietoksycznym, niepalnym i niewybuchowym) dla człowieka. Walory powyższe czynią go atrakcyjnym czynnikiem przyszłościowym. Próby i badania wykazały jednak, iż nie może być on stosowany w obiegach klasycznych (np. w obiegu Perkinsa) pracujących przy temperaturze skraplania powyżej 25oC. Okoliczność ta uniemożliwiała stosowanie CO2 do chłodząco-grzejnych pomp ciepła i podgrzewania np. wody do temperatury 80 do 90oC. Odpowiedzialną za ten stan rzeczy jest niska temperatura punktu krytycznego CO2 (31,1oC). Na przełomie lat 80. i 90-tych minionego stulecia wadę tę udało się przekształcić w dużą zaletę CO2, poprzez wprowadzenie obiegu transkrytycznego częściowo odbywającego się w strefie podkrytycznej i częściowo w nadkrytycznej. Czynnik ten stał się najlepszym ze znanych czynników chłodniczych i grzejnych w chłodząco-grzejnych pompach ciepła zdolnych do podgrzewania wody do temperatury 90oC i wyższej. Pompy ciepła z innymi czynnikami nie są w stanie podgrzać wody do temperatury wyższej niż 55oC [5]. Ponadto do ważnych zalet CO2 należą m.in.: • ciśnienie robocze CO2 jest wysokie i zbliżone do ekonomicznie optymalnego. Nie jest ono groźne dla załogi i samych urządzeń podczas eksploatacji. Wysokie ciśnienie robocze CO2 wiąże się z dużą gęstością pary, a ta z dużą objętościową wydajnością chłodniczą sprężarek oraz intensywnością wymiany ciepła we wszystkich wymiennikach ciepła po stronie ssawnej, w międzystopniu oraz na stronie tłocznej. Wydajność ta jest od 5 do 10 razy wyższa od analogicznej wydajności innych czynników chłodniczych. Prowadzi to do małych rozmiarów sprężarek, wymienników ciepła, rurociągów i armatury, a także do zmniejszenia ich masy i ceny; • niskie spręże CO2 prowadzą do wysokiej sprawności objętościowej sprężarek, a także umożliwiają stosowanie sprężarek śrubowych, spiralnych, rotacyjnych i wirnikowych; • dobra współpraca ze wszystkimi tworzywami konstrukcyjnymi i mineralnymi olejami smarnymi; • duża entalpia parowania oraz ciepło właściwe zmniejszają obieg masowy czynnika w instalacji oraz energię jego przetłaczania, • ponadto odznacza się on dużą trwałością chemiczną, niską ceną i łatwą osiągalnością na rynku. Dlatego też, inwestor podejmując decyzję o spożytkowaniu funduszy powinien rozważyć w pierwszej kolejności słuszność koncepcji instalacji klimatyzacji dla potrzeb powstającej inwestycji, a w następnej dopiero podejmować decyzję o jej zmianie. Oczywiście gra ta musi się toczyć odpowiednio wcześnie, tak aby stawiając wymagania dostawcom urządzeń mogli by oni się solidnie przygotować do procesów negocjacyjnych, co skutkować będzie kompleksowym podejściem do zagadnień (naj)ważniejszych prócz cenowych, które są ważne, aczkolwiek w przypadku urządzeń technologicznych nie na pierwszym miejscu.